Oddaję Ci serce

27 czerwca (sobota), godz. 21.00 (spektakl na bytomskim Rynku)

Wstęp wolny

„Oddaję Ci serce” to niezwykle dynamiczny, pełen zwrotów akcji spektakl oscylujący wokół tematyki miłości. Nigdy nie wiadomo, kiedy spotkamy tę jedyną osobę, która odmieni całe nasze życie... Romantyczna podróż w takt muzyki Marleny Dietrich, Deana Martina, Fryderyka Chopina, Davida Bowie'go czy Elvisa Presleya. Na scenie 8 tancerzy (Alena Lezhava, Sonia Zini, Elisa Teodori, Małgorzata Mielech, Albert Ciastek, Jin Hwan Seok, Stefano Silvino, Oliver Mahar) za pomocą ruchu opowie niezwykłą historię o miłości, o oczekiwaniu na to uczucie i zamieszaniu, jakie wprowadza ono w życie każdego z nas, kiedy się już pojawi. Świetna jakość artystyczna oraz traktowanie tańca jako dominującej formy ekspresji, wspaniała muzyka i choreografia składają się na spektakl „Oddaję Ci serce”. Na widzów (w każdym wieku) czeka wiele miłych niespodzianek.

Spektakl dla widza od 10 roku życia.

Choreografia: Ivgi&Greben
Tańczą: Alena Lezhava, Sonia Zini, Elisa Teodori, Małgorzata Mielech, Albert Ciastek, Jin Hwan Seok, Stefano Silvino, Oliver Mahar
Muzyka: Blixa Bargeld, David Bowie, Fryderyk Chopin, Marlena Dietrich, Juan Garcia Esquivel, Ernesto Lecuona, David Lynch, Dean Martin, Elvis Presley
Kostiumy: Ivgi&Greben
Światła: Paweł Murlik
Czas: 55 minut (bez przerwy)

IVGI & GREBEN

Uri Ivgi i Johan Greben to duet izraelsko-holenderski. Obaj twórcy wcześniej tańczyli w najbardziej liczących się zespołach tanecznych świata, m.in. w Kibbutz Contemporary Dance Company. Od 2003 roku pracują razem w rożnych miejscach na świecie nad autorskimi choreografiami. Ich pierwsza autorska praca była nowa wersja baletu „Carmen” z udziałem węgierskiego Szeged Contemporary Ballet, ostatnio zaś pracowali w Pradze. Swoje przedstawienia realizowali m. in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Turcji, Szwajcarii, Holandii, Rosji i Korei Południowej. W latach 1990-1997 Uri Ivgi był tancerzem izraelskiego Kibbutz Contemporary Dance Company, z kolei Johan Greben w latach 1985-1995 tańczył w zespole Holenderskiego Baletu Narodowego. W 1998 roku Ivgi został nagrodzony tytułem choreograficznego talentu przez Ministerstwo Kultury Izraela. W 1989 roku Greben otrzymał za swoja pierwsza choreografie prestiżową nagrodę przyznawana przez Amsterdam Foundations of the Arts. Poza wymienionymi wyróżnieniami choreografowie otrzymali wiele znaczących nagród i wyróżnień za swoje prace. Od 2003 roku Ivgi&Greben pracowali z takimi zespołami/instytucjami, jak: Ballett am Rhein, Niemcy, Dansgroep Amsterdam i Introdans, Holandia, It dansa, Hiszpania, Modern Dance Turkey, Turcja, National Theatre Ballet, Republika Czeska, Provincial Dances Theatre, Rosja, Scottish Dance Theatre, Wielka Brytania, Skânes Dansteater and Norrdans, Szwecja, Scapino Ballet, Holandia, Tanzkompanie Theater St. Gallen, Szwajcaria. Ivgi&Greben sa laureatami Złotej Maski w kategorii najlepszy choreograf baletu/tańca współczesnego, przyznanej w 2011 roku, w Moskwie, za spektakl „This is not a love song” (stworzony dla Provincial Dances Theatre w Jekaterynburgu, Rosja). Prace duetu Ivgi&Greben często są opisywane jako namiętne, prawdziwie teatralne czy bardzo fizyczne. Obrazy, które tworzą, zawsze wywołują w widzu mocne, trwałe emocje. Ivgi&Greben prezentują swoje myśli i idee za pomocą języka ciała. Choreografowie starają się aby ich prace były lustrem, w którym zarówno widz, jak i sami artyści mogą zobaczyć osobiste/indywidualne przemyślenia na temat otaczającej nas rzeczywistości. Świat stworzony/prezentowany w pracach Ivgiego&Grebena oscyluje wokół takich tematów jak: indywidualność, wolność, miłość, seksualność i akceptacja.



FRAGMENTY RECENZJI

„(...) Już podczas zajmowania miejsc widzom towarzyszą dźwięki The Look of Love Dusty Springfield, co automatycznie wprowadza w klimat przedstawienia. Łatwo dostrzec też czerwone papierowe serca porozrzucane między krzesłami widzów. W pierwszej scenie spektaklu jedno z takich serc odnajduje tancerka (Małgorzata Mielech), po czym rozpoczyna swój miłosny taniec – opowieść o rodzącym się uczuciu. Te laurkowe chwyty nie są żadną prowokacją – cały spektakl przebiega w rytmie miłosnych uniesień, które, choć momentami trochę naiwne i zbyt dosłowne, okazują się również nadzwyczaj szczere i bardzo intymne. Przede wszystkim zaś odsłaniają muzyczną wrażliwość i umiejętności pierwszego stałego zespołu Teatru Rozbark. (…)”.
9 marca 2015, Taniec o miłości, Magdalena Figzał, www.teatralny.pl
link do źródła:  teatralny.pl/artykuly/autor/magdalena-figzal,229.html


„(...) Oglądając spektakl Ivgi i Grebena, ma się wrażenie uczestnictwa w próbie – kolejne sceny mają charakter improwizowanych etiud na zadany temat, dookreślony zawsze przez muzykę oraz słowa poszczególnych piosenek. W tematach tych odnajdujemy sceny uwodzenia, duety zakochanych, miłosne rozczarowania czy wreszcie dramatyczne, solowe choreografie porzuconych. Za każdym razem działanie uczucia ukazane zostaje w sposób bardzo dosłowny i somatyczny – aktorzy odsłaniają reakcje własnych ciał na kolejne stany i etapy miłosnego zaangażowania: od zauroczenia przez seksualną fascynację po rozczarowanie, ból i cierpienie. Fragmenty pewnych scen wykonywane są bez muzyki, co powoduje, iż widz słyszy przyspieszony oddech aktorów, szelest każdego ich ruchu, dostrzega autentyczny wysiłek ciała. (…)”.
9 marca 2015, Taniec o miłości, Magdalena Figzał, www.teatralny.pl
link do źródła:  teatralny.pl/artykuly/autor/magdalena-figzal,229.html

„(...) Kameralność sceny oraz specyficzne usytuowanie widowni, która okala ją ze wszystkich stron, wzmacniają intymność i bezpośredniość przekazu – momentami wyzwalając nawet chęć uczestnictwa w samym tańcu. (…)”.
9 marca 2015, Taniec o miłości, Magdalena Figzał, www.teatralny.pl
link do źródła:  teatralny.pl/artykuly/autor/magdalena-figzal,229.html

„(...) Choć niektóre partie solowe i duety cechuje duża ekspresywność i autentyczność gestu (na przykład znakomity Oliver Mahar w roli porzuconego kochanka czy też „sercowe trio” Elisy Theodori, Małgorzaty Mielech i Soni Zini), to jednak choreograficznie bardziej ciekawe wydają się układy zbiorowe. Wśród tych najwięcej emocji, moim zdaniem, dostarcza jedna z końcowych scen spektaklu – znakomita choreografia do Wild Is The Wind Davida Bowiego, w której zawierają się wszystkie przedstawione wcześniej ruchowe interpretacje miłości. Zarówno tej słodkiej, jak i dzikiej, gwałtownej, niespełnionej. (…)”.
9 marca 2015, Taniec o miłości, Magdalena Figzał, www.teatralny.pl
link do źródła:  teatralny.pl/artykuly/autor/magdalena-figzal,229.html

TVP Katowice, Telewizyjna 1, 12.02.2015 
katowice.tvp.pl/18831843/12022015